Home / Oszczędzanie pieniędzy / 2049 złotych brutto – tyle może wynosić płaca minimalna

2049 złotych brutto – tyle może wynosić płaca minimalna

2049 złotych brutto – co najmniej tyle, od przyszłego roku, może wynosić płaca minimalna. Stawka godzinowa może wzrosnąć zaś, co najmniej, do 13,30 złotych brutto za godzinę.

Tak wynika z najnowszych, rządowych prognoz makroekonomicznych oraz przepisów ustawy o minimalnym wynagrodzeniu za pracę, które zakładają automatyczny wzrost płacy minimalnej. Kwoty te będą stanowić punkt odniesienia w negocjacjach wysokości płacy minimalnej pomiędzy organizacjami pracodawców a związkami zawodowymi w ramach Rady Dialogu Społecznego.

Poznaliśmy prognozowane przez Ministerstwo Finansów wartości podstawowych wskaźników makroekonomicznych na kolejne lata, jakie znalazły się w najnowszej aktualizacji programu konwergencji oraz wieloletnim planie finansowym państwa. Zazwyczaj te same prognozy przedstawiane są później również w założeniach budżetu państwa na kolejny rok. A także stanowią podstawę do wyliczania minimalnego, dopuszczanego wzrostu płacy minimalnej.

Z uwagi na to, że prognoza inflacji na 2016 r. po raz kolejny została przestrzelona (w założeniach ustawy budżetowej zakładano średnioroczny wzrost cen towarów i usług konsumpcyjnych o 1,7% rok do roku, podczas gdy w rzeczywistości nastąpił ich spadek o 0,6% rok do roku), przewidziany w ustawie mechanizm tzw. wskaźnika weryfikacyjnego sprowadza w dół wysokość płacy minimalnej stanowiącej punkt wyjściowy do dalszych obliczeń. Prognozowany na 2018 r. relatywnie dynamiczny wzrost PKB (o 3,8%) oraz średnioroczny wskaźnik inflacji bliski celowi NBP (2,3%) przekładają się jednak na znacznie dalej idące podniesienie najniższego dopuszczalnego pułapu minimalnego wynagrodzenia. Oznacza to, że płaca minimalna musiałaby wynieść co najmniej 2049 zł brutto miesięcznie, a minimalna stawka godzinowa (zaokrąglana zgodnie z przepisami ustawy do pełnych dziesiątek groszy) – 13,30 zł brutto.

Oficjalnie informacja ta zostanie potwierdzona do 10 maja, bowiem w tym terminie strona rządowa jest zobowiązana do formalnego przedstawienia prognozowanych wielkości makroekonomicznych partnerom społecznym. Później pracodawcy i związki zawodowe podejmą prace zmierzające w kierunku wypracowania wspólnej propozycji m.in. w zakresie wysokości płacy minimalnej w 2018 r. Wymaga podkreślenia, iż na obecnym etapie, gdy nie zostały jeszcze wszczęte jakiekolwiek formalne procedury, Pracodawcy RP nie wyrażają stanowiska w kwestii proponowanej wysokości płacy minimalnej. Nasza propozycja będzie uwzględniać szereg czynników, w tym m.in. sytuację panującą na rynku pracy, jak również poziom płacy minimalnej w stosunku do średniego wynagrodzenia.

Zobacz również

Początek roku jest doskonałym czasem na to, by zaplanować rozwój swojej ścieżki kariery w firmie. Co sprawi, że zyskamy w oczach naszych przełożonych i otrzymamy upragniony awans? Poza konkretnymi wytycznymi związanymi ze stanowiskiem, o jakie się ubiegamy – są uniwersalne umiejętności pożądane przez pracodawców, m.in. dobra organizacja pracy czy znajomość języków obcych. To właśnie w ich doskonalenie warto zainwestować chcąc podnieść swoją pozycję na rynku pracy. Coraz częściej zakres umiejętności przydatnych w pracy znacznie wykracza poza wymagane na danym stanowisku kompetencje. Z uwagi na fakt, iż na rynku pracy wciąż brakuje programistów, a deficyt specjalistów IT w ciągu najbliższych lat będzie się pogłębiać, sprawia, że organizowanymi przez szkoły programowania bootcampami interesują się nawet osoby wykonujące zawody opierające się na kompetencjach humanistycznych. Ze względu na postęp funkcjonowania serwisów internetowych, np. redaktorzy – poza tworzeniem treści, zajmują się także nagrywaniem i tworzeniem prostych nagrań video. Posiadanie szerokich umiejętności daje nam dużą przewagę nad innymi kandydatami. Nauka języków obcych poszerza horyzonty i otwiera nowe możliwości Znajomość języka angielskiego jest dzisiaj standardowym wymogiem dla kandydatów ubiegających o pracę. Polacy na tle innych krajów wypadają pod tym względem bardzo dobrze. Według raportu EF EPI w 2017 roku zajęliśmy 11. miejsce pośród 80 krajów biorących udział w badaniu znajomości języka angielskiego, wyprzedzając między innymi Czechów, Francuzów, Belgów i Szwajcarów.[1] Niemniej jednak coraz więcej pracodawców, wychodząc ze swoimi ofertami na rynki zagraniczne, potrzebuje specjalistów, którzy znają więcej niż jeden język obcy. Po angielskim, zdecydowanie mniejszą popularnością wśród Polaków cieszą się niemiecki i rosyjski, a takie języki jak hiszpański, włoski czy francuski zna zaledwie garstka naszych rodaków. Tymczasem osoby posługujące się więcej niż jednym językiem obcym są bardzo pożądanymi kandydatami na rynku pracy, a co za tym idzie zarabiają więcej. Języki obce są szczególnie przydatne dla pracowników zatrudnionych w dużych międzynarodowych firmach, jednak dzisiaj ich znajomości oczekuje się również w średnich i małych przedsiębiorstwach, które coraz częściej poszukują za granicą nie tylko klientów, ale również partnerów i dostawców. Obecne trendy na rynku pracy pokazują, że doskonałym kierunkiem rozwoju dla pracowników jest nauka języków niszowych, np. skandynawskich czy języka chińskiego. Kandydatów, który znają mało popularne języki jest niewielu, stąd ich stawki rynkowe są bardzo atrakcyjne. Natalia Bogdan, założycielka agencji rekrutacyjnej Jobhouse. Znajomością języków obcych można zapunktować u pracodawcy nie tylko podczas pracy, umiejętność ta okaże się również przydatna podczas wyjazdów służbowych czy w ramach reprezentowania firmy poza granicami kraju. Nigdy nie wiadomo, kiedy dodatkowa wiedza otworzy nam szansę na awans lub otrzymanie pracy marzeń. Kompetencje miękkie to klucz do sukcesu w XXI wieku Awans staje się o wiele bardziej prawdopodobny wtedy, gdy rozwijamy zarówno kompetencje twarde, jak i te miękkie. Aktualnie, zajmując większość stanowisk związanych z pracą z ludźmi, niezwykle istotne są właśnie kompetencje miękkie, ponieważ to one pozwalają nawiązywać i utrzymywać relacje z klientami. Specjaliści, którzy do tej pory skoncentrowani byli tylko na swojej pracy np. informatycy, coraz częściej poszerzają swoją wiedzę z zakresu komunikacji z klientem, by ten mógł zrozumieć, jakich działań od niego potrzebują do wykonania zlecenia oraz na poszczególnych etapach przebiegu jego realizacji. Pomaga to osiągnąć satysfakcjonującą współpracę opartą na partnerstwie i wzajemnym szacunku. Umiejętności takie jak komunikatywność, dobra organizacja czy zdolności przywódcze okazują się jeszcze cenniejsze niż znajomość programów graficznych czy popularnych języków programowania. Ponadto dla managerów bardzo ważne są umiejętności pracy w grupie, otwartość na dialog i samodzielność. Aby awansować, należy ponadto wykazać się zaangażowaniem i pokazać pracodawcy, że potrafimy uczyć się na własnych błędach, które są przecież nieuniknione na każdej ścieżce rozwoju. Natalia Bogdan, założycielka agencji rekrutacyjnej Jobhouse. Pragnieniu awansu mogą przyświecać różne motywacje – czasem jest nią podwyżka, innym razem konkurencyjność na rynku pracy albo po prostu wyższy status wewnątrz zespołu. Niezależnie od nich, poświęcenie czasu na rozwój i zdobywanie nowych kompetencji okazuje się doskonałą inwestycją nie tylko na najbliższą przyszłość, ale również na tę bardziej odległą.

Te kompetencje liczą się na rynku pracy

Początek roku jest doskonałym czasem na to, by zaplanować rozwój swojej ścieżki kariery w firmie. …

kreatywne myślenie

5 sposobów na kreatywne myślenie i rozwiązywanie problemów (nie tylko w pracy)

Kiedy ostatnio znalazłeś w pracy czas na planowanie? Niestety, problemem zarówno szeregowych pracowników, jak i …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *