Podziel się, , Google Plus, Pinterest,

Drukuj

Opublikowano w:

7 powodów dla których warto zainteresować się Bitcoinem

Bitcoin w przeciągu zaledwie kilku lat przeszedł niesłychanie brawurową drogę. Od mało popularnego patentu, który znany był jedynie nielicznym fascynatom technikaliów, do narzędzi o zasięgu globalnym, który coraz częściej i chętniej posługują się również duże firmy. Sytuacja prawna Bitcoina klaruje się i stabilizuje, co skłania do sięgnięcia po wirtualne monety również osoby prywatne. Dlaczego staje się on taki popularny? I co przyciąga zainteresowanych do Bitcoina? My znaleźliśmy 7 powodów.

 

1. Przelewy z Bitcoinem są łatwiejsze i… jeszcze szybsze

Bitcoina nazywa się walutą wolnych ludzi. Co może sprawić, abyśmy poczuli się jeszcze bardziej swobodnie? Wielu z nas – zwłaszcza tych, którzy wykonują przelewy zagraniczne – często ogranicza zarówno czas, jak i koszty z nimi związane. W przypadku transakcji zagranicznych nierzadko musimy zapłacić za nią dodatkowo kilkadziesiąt złotych. Co jest bez wątpienia niemałą sumą. Bitcoin nie jest walutą, która podlega pod żadne bank. A jak nie ma banków, to i nie ma żadnych opłat. Wszyscy ci, którzy muszą mierzyć się z wysokimi kosztami dodatkowymi za przelewy krajowe i zagraniczne, korzystając z Bitcoina, zwyczajnie odetchną z ulgą. Przelewanie pieniędzy w postaci Bitcoina jest szczególnie opłacalne dla dużych kwot.

A co z szybkością? Bitcoin w tej kwestii nie ma praktycznie żadnych ograniczeń Wirtualna waluta może znaleźć się na koncie, kogoś po drugiej stronie globu w ciągu kilku sekund (czasem minut). Zupełnie tak, jakbyśmy wysyłali do niego maila. Możemy zapomnieć o godzinach księgowania, weryfikacjach, długim czasie oczekiwania i oczywiście opłatach.

2. Anonimowość

Trudno mówić o Bitcoinie i nie wspomnieć o tym, że to tylko my wiemy, ile posiadamy wirtualnych pieniędzy. O ile oczywiście, komuś nie udostępnimy owych danych. Zawartość naszego kryptoportfela jest nieznana żadnym instytucjom, rządom, czy też bankom. Nie mają oni do niego wglądu, a nawet gdyby, to nie jest on przypisany do naszego imienia i nazwiska. W sieci Bitcoin jesteśmy jednym z wielu ciągów znaków, co czyni nas praktycznie całkowicie anonimowym. W teorii istnieje możliwość odszukania danych po, chociażby IP. Jednak dokonanie deszyfracji wymagałoby dostępu do szeregu nodów jednocześnie, co jest trudne do zrealizowania choćby ze względów ekonomicznych.

3. Bezpieczeństwo

Jak napisaliśmy już pokrótce powyżej, odszyfrowanie tożsamości właściciela portfela jest praktycznie niemożliwe. I o ile dobrowolnie nie podzielimy się informacją na temat haseł dostępu do naszego portfela, nikt inny nie będzie mógł zapoznać się z informacjami, które są na nim zawarte. Od powstania Bitcoina programiści ciągle polepszają system bezpieczeństwa wirtualnych portfeli. Prawda jest jednak taka, że nawet na początku istnienia kryptowaluty, luki w systemie odkrywane były ze znacznie mniejszą częstotliwością, niż mamy możliwość obserwować alerty bezpieczeństwa w popularnych bankach.

Warto tutaj również poruszyć temat samej ochrony przed kradzieżą lub oszustwem. Dla waluty wirtualnej, jaką jest Bitcoin, możliwość taka jest wyeliminowana praktycznie całkowicie. W przypadku posługiwania się banknotami zawsze musimy liczyć się z ryzykiem tego, że otrzymamy podczas transakcji pieniądze fałszywe (o ile nie potrafimy zweryfikować ich prawdziwości).

4. W „świecie” Bitcoin nie istnieje inflacja

Rządy produkują coraz więcej pieniędzy, a to (między innymi) przyczynia się do osłabienia siły nabywczej waluty. W przypadku Bitcoina taka sytuacja nam nie grozi. Całkowita ilość wygenerowanych jednostek kryptowaluty wynosić będzie jedyne 21 milionów. Możliwość „dodrukowywania” Bitcoina jest całkowicie zablokowana. W teorii ma to uchronić nabywców wirtualnych pieniędzy przed spadkiem ich wartości.

5. Bitcoin ma coraz szerszy zasięg

Na początku Bitcoin był jedynie nowinką technologiczną, która wzbudzała zainteresowanie maniaków komputerowych. Ambicje jej twórcy (lub twórców) były znacznie większe. Miał on się stać pierwszą walutą, której autentycznym właścicielem byli zwykli ludzie. Obecnie Bitcoin staje się realnym i równoprawnym środkiem płatniczym obok innych walut. Kupować przy pomocy BTC można już w niektórych sklepach, firmach i oczywiście w internecie. W naszym kraju istnieje około kilkudziesięciu punktów (najwięcej w Warszawie), w których obsługiwane są transakcje w Bitcoinie.

6. Płacenie rachunków w Bitcoinach

Bitcoinami możemy płacić również swoje rachunki. Wystarczy posiadać konto blockchain, rachunek w złotówkach i około minuty wolnego czasu. Transakcji dokonujemy za pomocą jednego z wielu serwisów internetowych, za pomocą którego możliwe jest zamienienie BTC na PLN i zapłata rachunku w tym samym czasie.

7. Bitcoin ma swoje bankomaty

Jak się okazuje, wirtualna waluta, przestaje być „wirtualna”. W Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Wielkiej Brytani (choć ich liczba ciągle się zwiększa) dostępne są maszyny, które umożliwiają utworzenie klucza transakcyjnego przypisanego do konta. Przy jego pomocy możemy wymieniać Bitcoiny, co jest sporym ułatwieniem. Zwłaszcza jeśli nie zabraliśmy z domu portfela, a pamiętamy klucz dostępu do swojego konta Bitcoin.

Opracowanie: Paweł Dalecki / OdkryjBitcoin.pl

Zdjęcie: CC by FotoDB.de (Flickr)

 

 

Podziel się, , Google Plus, Pinterest,

One Ping

  1. Pingback:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *