Podziel się, , Google Plus, Pinterest,

Drukuj

Opublikowano w:

BodyBoom – jak odnieść sukces na polskim rynku

Znacie markę BodyBoom? Produkują świetnej jakości peelingi kawowe, które są lubiane przez tysiące Polek. My też używamy ich produktów i byłyśmy zdumione, kiedy dowiedziałyśmy się, że produkt, który zdobył taką popularność wymyśliło… dwóch facetów. Koniecznie musiałyśmy się dowiedzieć, jak to się stało, więc postanowiliśmy przepytać założyciela marki Ariela Adamskiego jak można odnieść sukces biznesowy w Polsce tworząc markę od podstaw.

• Kto tworzy markę BodyBoom?
BodyBoom stworzyłem razem z Jakubem Marcem. Znamy się od wielu lat, jeszcze z czasów studenckich. Od długiego czasu planowaliśmy załóżyć wspólnie biznes. Przez ten czas padło między nami bardzo dużo pomysłów, ale BodyBoom okazał się tym jedynym, który chcemy realizować.

• Czy macie wykształcenie ekonomiczne, biznesowe?
Zarówno ja, jak i mój wspólnik ukończyliśmy studia na Uniwersytecie Ekonomicznym w Krakowie. Ale co chyba najważniejsze mamy za sobą wiele lat doświadczenia biznesowego.
• Czy pewnego dnia postawiliście wszystko na jedna kartę, czy jednak wprowadzaliście w życie swój pomysł stopniowo, nie rezygnując z innej pracy?
Na początku swojej kariery biznesowej, jeszcze na studiach, stworzyłem pierwszy własny start-up. Później wybrałem się na roczną podróż dookoła świata, a po powrocie pracowałem 3 lata w Google jako szef marketingu konsumenckiego w Polsce. Cały czas jednak czegoś brakowało do 100% satysfakcji zawodowej. Kuba w tamtym czasie prowadził kilka własnych biznesów, ale też szukał czegoś więcej. Kiedy urodził się pomysł stworzenia marki BodyBoom wiedzieliśmy, że przyszedł czas na ogromne zmiany zawodowe. Odpowiadając wprost zdecydowanie było to w naszym wypadku postawienie wszystkiego na jedną kartę. Może nie z dnia na dzień, ale z tygodnia na tydzień. I BodyBoom stał się całym naszym życiem.

• Jak znaleźć swoją niszę, czyli skąd pomysł na takie kosmetyki? Czy wcześniej wypróbowaliście inne komponenty w kosmetykach?
Peeling kawowy doceniają kobiety na całym świecie. Dwa lata temu rynek polski, a nawet europejski nie oferował takiego kosmetyku. Kosmetyki te były znane jedynie w Azji i Australii. W internecie znaleźć można mnóstwo porad i przepisów, jak wykonać go w domowym zaciszu. W związku z tym mieliśmy pełną świadomość nie tylko tego, że ten rodzaj peelingu cieszy się popularnością, ale również, że jest popyt na ten produkt i będzie tylko coraz większy. Znaleźliśmy swoją niszę i postanowiliśmy działać.

• Z jakimi problemami musieliście dać sobie radę? Produkcja?
Branża kosmetyczna była dla nas absolutną nowością. Musieliśmy nauczyć się wszystkiego od podstaw. Opracowanie receptury kosmetyku, certyfikaty, badania, a później wdrożenie do produkcji. Dalej były działania marketingowe, budowanie marki i wprowadzenie do sprzedaży, co w branży kosmetycznej wygląda to zupełnie inaczej niż w innych. Wszystko robiliśmy praktycznie pierwszy raz, ale jak widać się udało 😉

• Dlaczego to Wam się udało?
Stworzyliśmy kosmetyk, którego jeszcze nie było na polskim rynku. Wszystkie produkty BodyBoom cechuje naturalny skład, a wyróżnia zapach. Stylistyka marki przemawia do naszej grupy docelowej, czyli do kobiet. Wpływ na powodzenie marki, ma także sposób, w jaki komunikuje się ze swoimi fankami. BodyBoom ma swoją osobowość 🙂 Dużą rolę odegrały Social Media, na czele z Instagramem. Działania w mediach społecznościowych zaowocowały zainteresowaniem najbardziej znanych blogerek i gwiazd w Polsce.
Uwielbiają go niemal wszystkie blogerki na czele z Maffashion, Kasią Tusk i What’s Anna Wears, a także trenerki Ewa Chodakowska i Ania Lewandowska, tancerka Edyta Herbuś, modelka Paulina Krupińska czy aktorka Sonia Bohosiewicz.

 


 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *