Home / Aktualności / PEG-i, SLS-y, parabeny – z encyklopedii szkodliwych składników kosmetycznych
Zabiegi lunchowe

PEG-i, SLS-y, parabeny – z encyklopedii szkodliwych składników kosmetycznych

Zapewne wiele razy słyszałaś o szkodliwości SLS-ów, parabenów lub PEG-ów. Co jednak stoi za powszechnie niepożądanymi komponentami kosmetycznymi i czy naprawdę jest się czego bać? Rozwiewamy wszelkie wątpliwości!

Czy często zdarza się, że przed zakupem czytasz etykiety kosmetyków, a skróty łacińskich lub angielskich nazw składników brzmią niczym enigma? Pomocne w takim wypadku okazują się aplikacje analizujące komponenty produktów do pielęgnacji czy makijażu. Co jednak jeśli rozładował Ci się smartfon, a Tobie zależy na uniknięciu składnika budzącego kontrowersje? Sprawdź listę pięciu popularnych komponentów z konkretnych kategorii kosmetyków, od których powinnaś stronić.

 

  1. SLS – szampony

Sodium Lauryl Sulfate – to właśnie dzięki niemu szampon tak obficie się pieni. Produkt myjący zawierający SLS mimo efektywnego oczyszczania i ułatwienia spłukiwania może wysuszać i podrażniać skórę głowy. Dlaczego? Zaburza naturalną warstwę lipidową naskórka, co sprzyja świądowi albo egzemie. A co najważniejsze, osłabia mieszki włosowe, prowadząc do wypadania włosów.

  1. PEG – kremy do twarzy

Nawilżający krem do twarzy – podstawowy kosmetyk pielęgnacyjny, którego receptura często bazuje na… PEG-ach, czyli glikolu polietylenowym. PEG-i zapewniają przyjemną konsystencję kosmetyku dzięki temu, że wiążą substancje oleiste z wodą, jednak osłabiają one również skórę, uszkadzając płaszcz lipidowy. Skutkiem ubocznym obecności tego emulgatora w produktach do pielęgnacji jest powstawanie stanów zapalnych.

 

  1. Parabeny – podkłady

Poszukując idealnego fluidu, wybieraj spośród tych, które pozbawione są parabenów. Ten popularny komponent produktów pielęgnacyjnych, jak i kolorowych to skuteczny konserwant, który zapobiega rozwojowi bakterii. Niestety podkład zawierający parabeny może powodować uczulenie (jest bardzo częstym alergenem) oraz, co ważne, zaburzać gospodarkę hormonalną.

  1. Nadtlenek wodoru – produkty wybielające zęby

Jeżeli planujesz rozjaśnić uśmiech domowym sposobem, unikaj produktów posiadających w składzie nadtlenek wodoru, który co prawda silnie utlenia przebarwienia, ale uszkadza szkliwo i powoduje nadwrażliwość zębów. Postaw na system wybielający wolny od tej kontrowersyjnej substancji, np. marki Rapid White. Zawarty w nim bezpieczny dwutlenek chloru rozpuszcza przebarwienia, rozjaśniając zęby.

  1. Formaldehyd – lakiery do paznokci

Niezależnie od tego, czy malujesz paznokcie samodzielnie, czy korzystasz z usług kosmetyczki, zwracaj uwagę, aby stosowane produkty były pozbawione formaldehydu. Komponent ten (uznany jako rakotwórczy) wykazuje silne właściwości konserwujące oraz bakteriobójcze, jednak – niezależnie od stężenia – może powodować oddzielanie się płytki paznokcia, podrażnienia oraz stany zapalne.

System Wybielający Rapid White

  • produkt inspirowany metodami rozjaśniania zębów stosowanymi w profesjonalnych gabinetach stomatologicznych
  • prowadzi do rozjaśnienia zębów o maksymalnie 4 odcienie w ciągu 7‑dniowej kuracji
  • pozbawiony nadtlenku wodoru
  • wzbogacony o pastę do zębów z opatentowaną aktywną formułą
  • do zestawu dołączona skala bieli zębów

Rekomendowana cena: 64,99 zł

 

Zobacz również

Zadbaj o swoje stawy zanim będzie za późno – bóle stawów – fizjoterapeuta radzi

Jak uniknąć największego wroga – choroby zwyrodnieniowej?Zadbaj o swoje stawy zanim będzie za późno! W …

Pielęgnacja DIY z grejpfrutem w roli głównej

Jesteś fanką pielęgnacji z wykorzystaniem samodzielnie wykonanych preparatów? A na dodatek Twoimi ulubionymi składnikami kosmetycznymi …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *