Podziel się, , Google Plus, Pinterest,

Drukuj

Opublikowano w:

Kobieca seksualność to nie powód do wstydu. Jak budować pewność siebie w tym obszarze?

budowanie seksualnej pewności siebie

Jeszcze do niedawna seksualność była tematem tabu. Młode dziewczyny uczono, że powinny mówić „nie” przed ślubem bez względu na swoje pragnienia i potrzeby, a inna postawa jest oznaką rozwiązłości. Z czasem tendencja ta wprawdzie się zmieniła, ale zmierzając w stronę kolejnej skrajności – powszechnego przekonania, że wieloletnie pozostawanie dziewicą to powód do wstydu. Tymczasem o budowanie seksualnej pewności siebie powinna zadbać każda kobieta, obojętnie, czy zamierza czekać z seksem aż do ślubu, czy też chce mieć wielu partnerów. Jest to o tyle ważne, że seksualna samoocena będzie wpływać na każdą podjętą w tym obszarze decyzję – od samego stosunku do seksu, przez rodzaje partnerów aż do umiejętności komunikowania swoich potrzeb.

Świadomość własnego ciała ma duże znaczenie

Budowanie seksualnej pewności siebie każda kobieta powinna rozpocząć od zaznajomienia się z własnym ciałem. I to wcale niekoniecznie w kontekście seksualnym. Przy wszechobecnych zdjęciach idealnych ciał w równie idealnych pozach kobiety mogą mieć fałszywy obraz siebie i wiele kompleksów. Przez to skupiają się na tym, jak wygląda ich ciało i porównują je do tego, jak „powinno wyglądać”.

Tymczasem nie można dać sobie wmówić, że istnieje tylko jeden kanon seksownego ciała. Nawet piękna kobieta może wyglądać nieatrakcyjnie, gdy czuje się niepewnie ze swoim wyglądem. Tak samo jak oszałamiające wrażenie może wywrzeć osoba z figurą daleką od Instagramowych ideałów za to bardzo pewna swojej kobiecości.

W pierwszej kolejności warto wiec pomyśleć nie o tym, jak ciało wygląda, ale co może robić. Zamiast go nienawidzić i wypominać sobie kolejne niedoskonałości, należy o siebie zadbać i zwiększyć świadomość swojego ciała. A to można zrobić na różne sposoby – chociażby udając się na masaż, chodząc na treningi czy tańcząc. Oceniając ciało przez pryzmat jego możliwości, a nie jedynie centymetrów w pasie czy ilości celulitu można naprawdę je docenić i poczuć się kobieco niezależnie od kilogramów czy proporcji.

Swoje potrzeby warto odkrywać na własną rękę

Niełatwo budować seksualną pewność siebie, gdy nie umie się komunikować swoich potrzeb. A kobieta, która nie zna swojego ciała, sama nie jest w stanie określić, co lubi – trudno więc, by mogła opowiedzieć o potrzebach partnerowi. Wiele nastolatek wciąż wychowywanych jest w przekonaniu, że seks jest czymś złym i wstydliwym, tak samo, jak zainteresowanie tym tematem. W efekcie jako dorosłe kobiety nie są świadome swoich potrzeb i czują się niezręcznie, myśląc o jakimkolwiek eksperymentowaniu.

Tymczasem budowanie seksualnej pewności siebie w dużej mierze opiera się właśnie na świadomości co do własnych pragnień. Odkrywanie ich może podnieść samoocenę, ale także zupełnie zmienić stosunek do własnego ciała. Jak podkreśla Waginna Papina, stylistka popierająca akcję #SEKSEDPL zainicjowaną przez Anję Rubik Seks jest jak jedzenie, szkoda, że robi się z niego wielkie haloTo naturalna ludzka czynność, dlatego odkrywanie własnych potrzeb i mówienie o nich nie powinno być powodem do wstydu.

Budowanie seksualnej pewności siebie

Każda młoda kobieta wkracza w dorosłe życie z pewnym „scenariuszem seksualnym”. Czy tego chce, czy nie, swoje wyobrażenie o seksie tworzy na podstawie informacji przekazanych przez rodziców i nauczycieli oraz w oparciu o pierwsze doświadczenia seksualne. To może natomiast powodować, że podczas seksu będzie czuć wstyd czy nawet wyrzuty sumienia.

Niejedna kobieta wciąż żyje też w przekonaniu, że należy pozostać cichą, skromną i samej dawać przyjemność, a wymaganie od mężczyzny, by w pełni zaspokoił jej potrzeby, jest niestosowne. W efekcie zamiast dawać jasne komunikaty, nie mówi o tym, co wolałaby zmienić albo czego jej brakuje. A nie każdy mężczyzna na podstawie samych ruchów czy delikatnych sygnałów jest w stanie odczytać potrzeby swojej partnerki. Tym bardziej, że nie każdą kobietę te same rzeczy podniecają czy sprawiają jej przyjemność.

Z tego powodu warto odciąć się od wszystkich starych scenariuszy. Nie można dopuścić, by negatywnie wpłynęły one na pewność siebie czy nawet całkowicie odebrały przyjemność z seksu. Poza tym umiejętność komunikowania swoich potrzeb jest niezbędna do zbudowania prawdziwej, głębokiej relacji z partnerem i czerpania maksymalnej przyjemności w sypialni. Szczere mówienie o swoich potrzebach pozytywnie wpłynie zresztą nie tylko na budowanie seksualnej pewności siebie, ale na budowanie pewności w ogóle. Będąc stanowczą w jednym obszarze, kobieta nauczy się też łatwiej realizować swoje inne potrzeby.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *